Dlaczego szukamy faktora? Część I

Pieniądze i fakturyPowodów poszukiwania faktora jest bardzo wiele. Ale zacznijmy od najbardziej prozaicznego. Kasa!Dziś działalność gospodarcza szczególnie w sektorze MSP spotyka się z wieloma utrudnieniami do których należą między innymi długie terminy płatności wymuszane przez odbiorców. Jest to niewątpliwie zmora współczesnego obrotu gospodarczego. Szczególnie jest to widoczne w przypadku małych firm i ich współpracy z dużymi podmiotami. Jak to zwykle bywa silniejszy (w tym przypadku większy) zawsze ma rację i to on dyktuje warunki. Przykładem są tu generalni wykonawcy w kontraktach budowlanych i ich mali podwykonawcy. Już na etapie negocjacji „duży” pokazuje pazurki żądając 60-90 dniowego terminu płatności. „Mały” potulnie zgadza się w duchu ciesząc się, że udało mu się zdobyć intratny kontrakt. Już myśli o najbliższych wakacjach z rodziną po zakończeniu inwestycji czy zakupie nowego auta.Rzeczywistość szybko jednak go dopada. Inwestycja zakończona, roboty odebrane, protokoły w końcu podpisane (z małym opóźnieniem ze strony „generalnego”!) a faktury wystawione, a jakże, z 90 dniowym terminem płatności! „Mały” zamiast cieszyć się, popada w depresję. Nie ma środków na bieżącą działalność. Wszystko zainwestował w realizowane roboty. Dodatkowo nie wypłacił w tym miesiącu pensji pracownikom. Zaczyna się nerwowe poszukiwanie wyjścia z tej sytuacji.I tak oto trafia do banku aby starać się o kredyt obrotowy. Musi złożyć całą masę dokumentów rejestrowych i finansowych za 3 lata wstecz, zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach i składkach ZUS, ale najlepszy w tym wszystkim jest czas oczekiwania na decyzję. To tylko 30 dni!! „Mały” przedsiębiorca decyduje się w końcu na poszukiwanie faktora. Zaczyna od banków i dużych firm faktoringowych. I tu kolejna ściana. Znów dokumenty, zaświadczenia, procedury. W ostatniej chwili trafia do niebankowej firmy faktoringowej zajmującej się takimi jak on – małymi przedsiębiorcami. Szybka decyzja faktora o przyznaniu limitu na odbiorcę ratuje naszemu bohaterowi „życie”. Jednak pojedzie na upragnione wakacje z rodziną.Tak zazwyczaj zaczyna się współpraca małego przedsiębiorcy z faktorem. Poszukuje on możliwości szybkiego otrzymania środków przed terminem płatności ponieważ jest w trudnej sytuacji, która wymaga natychmiastowej reakcji. Oczywiście mógłby on uniknąć niepotrzebnych nerwów i zabezpieczyć kontrakt od strony finansowej już w momencie jego podpisywania. Wystarczy zaznaczyć że korzystamy z faktoringu lub wręcz wpisać zgodę na faktoring bezpośrednio w podpisywaną umowę. Następnie możemy udać się do faktora, załatwić formalności i uzyskać limit na odbiorcę jeszcze przed wystawieniem faktury. I problem z głowy! Przedsiębiorca miałby środki na koncie w dniu wystawienia i przyjęcia przez odbiorcę faktury, a dodatkowo zyskałby profesjonalnego partnera, który swym doświadczeniem może wesprzeć go w zabezpieczaniu bieżącej płynności finansowej.O tym jak faktor może pomóc nam w ocenie wiarygodności naszych kontrahentów czytajcie w kolejnym moim poście na temat: „Dlaczego szukamy faktora”.Aleksandra Jura Prokurent w AOW Faktoring S.A.

seo company dallas tx usawide wordpress best seo plugins